Przeskocz do treści

 

Bandera Książęca przeznaczona do użycia na czas trwania wojny

Półroczne panowanie obecnego Księcia w Monderii pozostawiło po sobie ślady. Jednym z najbardziej widocznych są zręby systemu sprawowania władzy, mianowicie ustroju zwanego absolutyzmem, w którym władca posiada pełnię władzy nad podległym mu państwem. Monderia jako kraj demograficznie słaby nie jest zdolna do wprowadzenia jakiegokolwiek systemu demokracji, bo i dla kogo? System rządów absolutnych sprawdza się najlepiej w obecnej sytuacji powodując, że cały mechanizm państwowy działa stosunkowo sprawnie. Jednak jego kondycja nie jest na tyle dobra aby podźwignąć Księstwo z wieloletniego kryzysu, który niszczy ją zarówno od środka jak i od zewnątrz. Monderia blaknie. Ogarnia ją bielmo nicości i nijakości. Dawny charakter społeczeństwa, jego skromna kultura i dziedzictwo w postaci infrastruktury informatycznej to dziś ledwie ochłapy zachowane dziwnym zrządzeniem przeklętego losu. Ponadto widoczna izolacja polityczna kraju na arenie międzynarodowej powoduje, że bielmo ogarnia także i zewnętrzny płaszcz Księstwa. Jedni mogą słusznie zauważyć, że wina politycznej izolacji leży po stronie Suzerena Monderii – Królestwa Elderlandu, który przysłania ją w oczach świata swymi granicami. Znajdą się także nieco bardziej wnikliwi, którzy dostrzegą również, że podległość wobec starszego brata zapewnia Monderii ciągłość istnienia dzięki zapewnianiu miejsca bytowania – infrastruktury. Dlatego też sama kwestia braku suwerenności jest dwojaka. Z jednej strony szkodzi, a z drugiej wzmacnia, lecz czego potrzeba aby szala korzyści zyskała równię dzięki, której Księstwo zyska tylko i wyłącznie korzyści? Wkroczenie na arenę państw i krajów z jednoczesnym zachowaniem stosunków wiążących kraj z Elderlandem.

Status prawny Księstwa Monderii reguluje obowiązujący po dziś dzień Statut. Nie jest on może zbyt szczegółowy, ale dzięki temu zapewnia Księciu pokaźne pole do działania. Wszak wszelkie niezbędne prawa można ustanawiać za pomocą aktów z mocą ustawy. Taki system stosowany jest obecnie. Wszystko, co potrzebne, a co nie widnieje w Statucie regulują Dekrety Książęce. Jednak wracając do uprawnień Księcia, Statut nie wspomina o zakazie prowadzenia polityki zagranicznej. Nie tam nawet słowa o tym, a wszelkie akty prawne Królestwa Elderlandu również takowego zakazu na lenników nie nakładają. W związku z tym można wydedukować, iż Elder nie powinien zbytnio warczeć na Księcia jeśli ten zacznie angażować swój kraj w sprawy zagraniczne o ile będą one szły w parze z kursem polityki zagranicznej Suzerena. Problem jednak w tym, że samo angażowanie się na arenie nie zmieni zbytnio sytuacji Monderii. No, bo kto będzie się interesował państwem biorącym udział w jakichś kulturalnych inicjatywach gdzie będzie cały pierdyliard innych krajów? Ktoś zachwyci się ckliwą pioseneczką? Uroni łezkę z myślą o krainie, której nazwę wymawia z błędem? Nie tędy droga. Jeśli jesteś powiedzmy na zebraniu w sali pełnej ludzi, którzy na przemian rzucają swoje pomysłu i uwagi to czym najskuteczniej zwrócisz ich uwagę? Będziesz starał się przebić swoją myśl jak wszyscy wokół? Zero kreatywności. A jak zaklniesz na cały głos lub spoliczkujesz najbliżej znajdującego się osobnika? Bingo. Teraz z wolna zaczęła zapadać cisza, a Ty w ich oczach stałeś się chamem, szaleńcem lub dominatorem, ale przykułeś ich uwagę stawiając swą postać wyżej od innych.Jeśli zostawisz taki stan rzeczy to cały wysiłek pójdzie na marne i półka samoistnie się pod Tobą zarwie powodując, że będziesz niżej od całej reszty. Aczkolwiek jeśli wykorzystasz zyskaną uwagę pokazując swoje atuty masz szansę utrzymać zdobytą pozycję, a nawet ją wzmocnić.

Tego właśnie potrzeba Monderii. Zwrócenie uwagi, a następnie utrzymanie i wzmocnienie pozycji. Przy dużej dozie szczęścia oczywiście. Jak to osiągnąć na Pollinie? Tak samo jak zrobił to Słomagrom z Okoczią, Wspólnota Ebruzów z Sarmacją i wiele innych. W kręgach światowych istnieje takie skrywane powiedzenie: „Agresja najlepiej się sprzedaje.” Większość skojarzy to zapewne z mediami, inni z handlem bronią, jeszcze inni z propagandą i tak dalej. Świat, każdy świat stoi na agresji. Niezależnie od jej postaci. Agresja słowna, wojskowa, polityczna, wszystkie one mają ten sam rdzeń. Dlatego też dziś Monderia stawia na jedną kartę – absolutyzm wojenny. Opierający się na rządach absolutnych nastawionych zarówno politycznie jak i gospodarczo na prowadzenie wojny. Monderyjska Armia Narodowa mimo słabego zaplecza wojskowego może zostać dostosowana do prowadzenia wszelkiego rodzaju walk. Potrzeba jedynie systemu, który określi jej szkielet organizacyjny i bojowy dzięki, któremu zyska umiejętność dostosowywania się do rodzaju prowadzonych działań. Militaryzacja jest tutaj niezbędna. Ponadto rozeznanie w systemach wojennych stosowanych w innych krajach pozwoli na pełną realizację tego zamysłu. O ile liczebność nie gra tu zbyt dużej roli o tyle rodzaj sił i ich zdolności bojowo-ekonomiczne są sprawą pierwszorzędną. Militaryzm drogą ku potędze, naszej potędze.

 

Książę Jan Dagobard składa homagium Królowi Edwardowi na dziedzińcu zamku w Elderze

W związku z nagminnym łamaniem przysięgi wierności wobec Króla przez Jego Książęcą Wysokość Księcia Kosmę Piotra Medycejsko-Katalońskiego, Jego Królewska Mość Edward postanowił odebrać mu lenno monderyjskie w nadziei, iż znajdzie się nowy lennik, który podoła zadaniu jakim jest odbudowa Księstwa Monderii. Osierocone lenno nie musiało długo czekać. Dnia 15 listopada 2016 roku Jego Królewska Mość Edward, mocą Proklamacji Królewskiej, nadał Jego Ekscelencji Janowi Dagobardowi von Maikowskiemu ziemie Księstwa Monderii w dziedziczne lenno i osadził na tronie książęcym.

Nowy Książę wziął sobie do serca słowa, które wypowiedział przed Królem składając hołd lenny i z zapałem przystąpił do realizacji swych zamierzeń, które omówił w komnatach Pałacu Królewskiego w Elderze. Pierwszym krokiem podjętym przez młodego Księcia były porządki w monderyjskim prawie. Stare akty prawne wydawane jeszcze za panowania Jego Książęcej Wysokości Księcia Łukasza Harpiena zostały w całości uchylone. Zlikwidowanie dawnego systemu prawnego otworzyło drogę dla reform, które objąć miały każdą sferę egzystencji Księstwa. Kolejnym etapem odbudowy Monderii stało się przywrócenie Kancelarii Książęcej – jednego z najważniejszych narzędzi władzy Księcia. Wraz z kancelarią światło dzienne ujrzała również nowo utworzona Heroldia Jego Książęcej Wysokości, która opracowała podstawowe zasady heraldyki monderyjskiej. Jak się okazało był to zabieg pionierski, gdyż w całym Królestwie Elderlandu sprawa heraldyki nigdy wcześniej nie została poruszona. Książę Jan Dagobard przesiadując nad niezliczonymi stosami ksiąg i herbarzy postanowił również zająć się najważniejszą rzeczą odróżniającą jeden naród od innych – językiem monderyjskim. Zwiastunem tego stało się wydane przez Heroldię opracowanie opisujące zasady ryngowania w heraldyce monderyjskiej, w której zawarto zwroty i słowa pochodzące z mowy mieszkańców Monderii. Ponadto pochylono się także nad sprawą zamierzchłej historii Księstwa czego efektem jest odnowienie najstarszej siedziby władców Monderii – MòndarbùrgaDzięki odnalezionym w owym zamku zapiskom i rycinom udało się częściowo odsłonić tajemnicę historii starożytnej Księstwa opowiadającej o początkach państwowości monderyjskiej.

W ostatnim czasie pojawiła się również koncepcja sprowadzenia na terytorium Księstwa zakonów rycerskich z dalekiego Vaarlandu. Kancelaria Książęca poinformowała, iż planuje osadzić zagranicznych braci-rycerzy na dwóch niezamieszkanych wyspach – na Skadii i Lonii. Póki co nie wiadomo, czy książęcy plan zostanie wcielony w życie, gdyż Dwór Królewski w Elderze nie odniósł się jeszcze do tych zamierzeń. Aczkolwiek pewne jest, że w najbliższym czasie Monderia stanie się miejscem szeroko zakrojonych reform, miejscem potężnych zmian, które przyniosą długo wyczekiwany rozkwit tej cudownej krainy.

Unxara Xiarn! Unxara!

Jego Królewska Mość Edward Król Elderlandu bazując na wcześniejszych rozważaniach Rady Koronnej, mającej zresztą siedzibę w stolicy Monderii, podjął decyzję o obsadzeniu tronu Księstwa nowym lennikiem, zapoczątkowując tym samym rządy nowej dynastii w Księstwie Monderii: dynastii Medycejsko-Katalońskiej. Nowym Księciem został bowiem wybrany Jego Książęca Mość Kosma Piotr Medycejsko-Kataloński – brat Królowej Skarlandu Eleonory I.

Cały proces osadzania Księcia Kosmy rozpoczął się od wizyty królewskiego wysłannika na Dworze Królewskim w Toledo. Daniel von Witt powiedział tam:

Odpowiedź JKM Eleonory I była błyskawiczna:

Królowa Skarlandu wyraziła aprobatę dla propozycji Króla Elderlandu w sprawie oddania Monderii w ręce jej brata Kosmy Piotra. Następnym krokiem było powołanie nowego Księcia na urząd, co dokonał dnia 13 stycznia 2016 roku Król Edward, wydając również z tej okazji stosowną proklamację:

Natychmiast nadeszły również gratulacje od Majordoma Koronnego Daniela von Witta:

Zaś aktu powołania dopełnił złożony w dniu 21 stycznia 2016 roku hołd lenny Księcia Monderii Kosmy Piotra Medycejsko-Katalońskiego wobec Króla Edwarda. Książę wygłosił następującą rotę:

Wasza Królewska Mość, przede wszystkim pragnę podziękować za okazane zaufanie, jakim zostałem obdarzony. Jak się okazuje nawet ten dziewiąty rok, który nadchodzi w moim wirtualnym życiu, okazuje się dla mnie nowym odniesieniem. Tym nowym odniesieniem w moim wirtualnym życiu jest Księstwo Monderii, którego z woli Waszej Królewskiej Mości zostałem księciem. Ufam, że uczynię Księstwo Monderii, miejscem atrakcyjnym bo te miejsce ma potencjał, który zamierzam wykorzystać oraz, że stanę się jeszcze bardziej bogatszy o nowe doświadczenia.

Po tych słowach, uklęknął przed Jego Królewską Mością Edwardem i wypowiedział te słowa:

Ja, Kosma Medycejsko-Kataloński, Książę Monderii z woli Waszej Królewskiej Mości, składam w imieniu swoim i Księstwa hołd Królowi Elderlandu i ślubuję wierność Koronie, oferując swoją pomoc i radę.

Niech żyje nam nowy Książę!