Przeskocz do treści

Deklaracja Niepodległości Księstwa Monderii


wydana dnia 25 lipca 2018 r.

  1. Naród Monderyjski jest Narodem odrębnym, pełnoprawnym, któremu przysługują wszelkie Prawa Narodów, wraz z prawem o samostanowieniu.
  2. Terytorium Księstwa Monderii jest wolne od wszelkich obcych wojsk i instytucji.
  3. Prawa obowiązujące na terenie Księstwa Monderii wypływają wyłącznie tylko z woli Narodu i wiążących go Praw Człowieka i Praw Narodów.
  4. Polityka Księstwa Monderii zawsze dążyć będzie do osiągnięcia tego, co zapewni najlepsze możliwości rozwoju Księstwu. Opierać się powinna ponadto na zasadach wolności, równości i braterstwa.
  5. Księstwo Monderii przestaje być prowincją Królestwa Elderlandu i staje się w pełni niepodległym państwem.
  6. Hanssia przestaje być stolicą Królestwa Elderlandu.
  7. Wojska Królestwa Elderlandu muszą opuścić terytorium Księstwa Monderii.
  8. Zleca się napisanie Konstytucji Księstwa Monderii.
  9. Stolicą Księstwa Monderii jest Hanssia, która będzie siedzibą wszystkich władz Księstwa.
  10. Obowiązującymi dotąd wydanymi Dekretami Książęcymi pozostają: o Heroldii Jego Książęcej Wysokości mówiącyo symbolach narodowych mówiący oraz o nadaniu zamku Vladoroburg mówiący.
  11. Książę do czasu wydania Konstytucji sprawuje w całej swojej zupełności władzę wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą.. Przy nim jest praw początkowanie.
  12. Jako ciało doradcze przy Księciu działać będzie Rada Książęca. Do jej zadań należeć będzie: Przyjmowanie i rozpatrywanie wszelkich wniosków składanych do Księcia Monderii, przyjmowanie gości zagranicznych, opiniowanie wydarzeń w kraju i za granicą, prowadzenie Monitora Prawnego, w którym winny być publikowane wszystkie obowiązujące i nieobowiązujące akty prawne Księstwa Monderii oraz prowadzenie polityki wewnętrznej i zewnętrznej Księstwa Monderii.
  13. Na czas nieobecności Księcia Monderii w państwie, władzę w Księstwie sprawować będzie Regent Księstwa Monderii w osobie Hewreta von Thorna.
  14. Deklaracja Niepodległości Księstwa Monderii jest skuteczna z chwilą ogłoszenia.

/-/ Hewret von Thorn
Dziedzic Księstwa Monderii
Syn Jana Dogobarda von Thorn-Maikovskiego,
Księcia Monderii

Obywatel monderski

 

Bandera Książęca przeznaczona do użycia na czas trwania wojny

Półroczne panowanie obecnego Księcia w Monderii pozostawiło po sobie ślady. Jednym z najbardziej widocznych są zręby systemu sprawowania władzy, mianowicie ustroju zwanego absolutyzmem, w którym władca posiada pełnię władzy nad podległym mu państwem. Monderia jako kraj demograficznie słaby nie jest zdolna do wprowadzenia jakiegokolwiek systemu demokracji, bo i dla kogo? System rządów absolutnych sprawdza się najlepiej w obecnej sytuacji powodując, że cały mechanizm państwowy działa stosunkowo sprawnie. Jednak jego kondycja nie jest na tyle dobra aby podźwignąć Księstwo z wieloletniego kryzysu, który niszczy ją zarówno od środka jak i od zewnątrz. Monderia blaknie. Ogarnia ją bielmo nicości i nijakości. Dawny charakter społeczeństwa, jego skromna kultura i dziedzictwo w postaci infrastruktury informatycznej to dziś ledwie ochłapy zachowane dziwnym zrządzeniem przeklętego losu. Ponadto widoczna izolacja polityczna kraju na arenie międzynarodowej powoduje, że bielmo ogarnia także i zewnętrzny płaszcz Księstwa. Jedni mogą słusznie zauważyć, że wina politycznej izolacji leży po stronie Suzerena Monderii – Królestwa Elderlandu, który przysłania ją w oczach świata swymi granicami. Znajdą się także nieco bardziej wnikliwi, którzy dostrzegą również, że podległość wobec starszego brata zapewnia Monderii ciągłość istnienia dzięki zapewnianiu miejsca bytowania – infrastruktury. Dlatego też sama kwestia braku suwerenności jest dwojaka. Z jednej strony szkodzi, a z drugiej wzmacnia, lecz czego potrzeba aby szala korzyści zyskała równię dzięki, której Księstwo zyska tylko i wyłącznie korzyści? Wkroczenie na arenę państw i krajów z jednoczesnym zachowaniem stosunków wiążących kraj z Elderlandem.

Status prawny Księstwa Monderii reguluje obowiązujący po dziś dzień Statut. Nie jest on może zbyt szczegółowy, ale dzięki temu zapewnia Księciu pokaźne pole do działania. Wszak wszelkie niezbędne prawa można ustanawiać za pomocą aktów z mocą ustawy. Taki system stosowany jest obecnie. Wszystko, co potrzebne, a co nie widnieje w Statucie regulują Dekrety Książęce. Jednak wracając do uprawnień Księcia, Statut nie wspomina o zakazie prowadzenia polityki zagranicznej. Nie tam nawet słowa o tym, a wszelkie akty prawne Królestwa Elderlandu również takowego zakazu na lenników nie nakładają. W związku z tym można wydedukować, iż Elder nie powinien zbytnio warczeć na Księcia jeśli ten zacznie angażować swój kraj w sprawy zagraniczne o ile będą one szły w parze z kursem polityki zagranicznej Suzerena. Problem jednak w tym, że samo angażowanie się na arenie nie zmieni zbytnio sytuacji Monderii. No, bo kto będzie się interesował państwem biorącym udział w jakichś kulturalnych inicjatywach gdzie będzie cały pierdyliard innych krajów? Ktoś zachwyci się ckliwą pioseneczką? Uroni łezkę z myślą o krainie, której nazwę wymawia z błędem? Nie tędy droga. Jeśli jesteś powiedzmy na zebraniu w sali pełnej ludzi, którzy na przemian rzucają swoje pomysłu i uwagi to czym najskuteczniej zwrócisz ich uwagę? Będziesz starał się przebić swoją myśl jak wszyscy wokół? Zero kreatywności. A jak zaklniesz na cały głos lub spoliczkujesz najbliżej znajdującego się osobnika? Bingo. Teraz z wolna zaczęła zapadać cisza, a Ty w ich oczach stałeś się chamem, szaleńcem lub dominatorem, ale przykułeś ich uwagę stawiając swą postać wyżej od innych.Jeśli zostawisz taki stan rzeczy to cały wysiłek pójdzie na marne i półka samoistnie się pod Tobą zarwie powodując, że będziesz niżej od całej reszty. Aczkolwiek jeśli wykorzystasz zyskaną uwagę pokazując swoje atuty masz szansę utrzymać zdobytą pozycję, a nawet ją wzmocnić.

Tego właśnie potrzeba Monderii. Zwrócenie uwagi, a następnie utrzymanie i wzmocnienie pozycji. Przy dużej dozie szczęścia oczywiście. Jak to osiągnąć na Pollinie? Tak samo jak zrobił to Słomagrom z Okoczią, Wspólnota Ebruzów z Sarmacją i wiele innych. W kręgach światowych istnieje takie skrywane powiedzenie: „Agresja najlepiej się sprzedaje.” Większość skojarzy to zapewne z mediami, inni z handlem bronią, jeszcze inni z propagandą i tak dalej. Świat, każdy świat stoi na agresji. Niezależnie od jej postaci. Agresja słowna, wojskowa, polityczna, wszystkie one mają ten sam rdzeń. Dlatego też dziś Monderia stawia na jedną kartę – absolutyzm wojenny. Opierający się na rządach absolutnych nastawionych zarówno politycznie jak i gospodarczo na prowadzenie wojny. Monderyjska Armia Narodowa mimo słabego zaplecza wojskowego może zostać dostosowana do prowadzenia wszelkiego rodzaju walk. Potrzeba jedynie systemu, który określi jej szkielet organizacyjny i bojowy dzięki, któremu zyska umiejętność dostosowywania się do rodzaju prowadzonych działań. Militaryzacja jest tutaj niezbędna. Ponadto rozeznanie w systemach wojennych stosowanych w innych krajach pozwoli na pełną realizację tego zamysłu. O ile liczebność nie gra tu zbyt dużej roli o tyle rodzaj sił i ich zdolności bojowo-ekonomiczne są sprawą pierwszorzędną. Militaryzm drogą ku potędze, naszej potędze.

 

 

Dekret Książęcy 3/2017
o nadaniu mówiący

Krwią Gryfa wyniosły, Jan Dagobard von Thorn-Maikowski, Książę Monderii, Hegemon Sześcioziemia: Worbergii, Pettenburgii, Achtenbergii, Luftonii, Skadii i Lonii
postanawia, co następuje:

Art. 1.
Bacząc na tradycje tyczące się wzbogacania majątku Familii Książęcej, w geście uczczenia zaślubin, nadaje się Vladimirowi ik Lihtenštán ond ik Thorn i Robertowi von Thorn zamek Vladoroburg, który na wyspie Lonii stoi we wieczyste władanie. Od teraz, aż do końca Wszechczasów młodej parze przysługiwać będzie tytuł Hegemonów Vladoroburga.

Art. 2.
Dekret niniejszy wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia i może być cytowany jako DK 3/2017.